
Daniel Zimerman
INFOMUSIC.PL
Luki Kulczak – shred, edukacja i płyta dla gitarzystów
Na Guitar Expo 2026 pojawił się Luki Kulczak z materiałem, który trudno pomylić z czymkolwiek innym – pierwszą solową płytą utrzymaną w klimacie gitarowej muzyki instrumentalnej. To projekt skierowany wprost do środowiska gitarowego, co zresztą w rozmowie wybrzmiało jasno: to muzyka „dla maniaków gitary”.
Album wyróżnia się udziałem międzynarodowych gości – pojawiają się m.in. Marco Sfogli, Brett Garsed, a z Polski m.in. Wojciech Hoffmann i Tomasz Andrzejewski. Ich udział nie ogranicza się do symbolicznych występów – każdy wnosi własny charakter poprzez partie solowe.
Istotnym elementem projektu jest także warstwa edukacyjna. Do płyty powstała książka, która nie jest zbiorem przypadkowych ćwiczeń, ale spójnym opracowaniem całej koncepcji – od pomysłu na materiał, przez dobór skal, aż po konkretne rozwiązania techniczne. Znajdziemy tu zarówno przykłady z utworów, jak i odniesienia do stylów oraz inspiracji (np. Steve Lukather czy Gary Moore).
Kulczak jasno określa swoje podejście do techniki – szybkie granie to tylko jedna z opcji, a nie cel. Równie dobrze te same frazy mogą funkcjonować w wolniejszych tempach, jeśli mają sens harmoniczny i brzmieniowy. W jego grze pojawiają się m.in. szerokie interwały, symetryczne układy czy mniej oczywiste przebiegi skal, które mają nadać frazie indywidualny charakter.
Ważnym wątkiem rozmowy była też relacja między teorią a „ręką”. Kulczak świadomie korzysta z wiedzy harmonicznej, ale równie często pozwala prowadzić się intuicji. Jak sam podkreśla – w momencie grania nie ma czasu na analizę, dlatego kluczowe jest wcześniejsze „wgranie” materiału w świadomość.
Na co dzień jego działalność w dużej mierze opiera się na edukacji – to właśnie nauczanie stanowi główną część jego pracy. Równolegle funkcjonuje jako muzyk sceniczny, m.in. w zespole Lombard, gdzie – jak zaznacza – nadal ma przestrzeń na bardziej rockowe i techniczne granie.
Sprzętowo Kulczak podchodzi do tematu pragmatycznie. Korzysta z gitar budowanych na zamówienie przez polską firmę Tonzon oraz systemów modelujących jak Neural DSP Quad Cortex. Jednocześnie podkreśla, że brzmienie i tak wynika przede wszystkim z głowy i ręki – a nie z ciągłego poszukiwania „lepszego” sprzętu.
Cała rozmowa dobrze pokazuje jego podejście: technika, sprzęt i teoria są ważne, ale dopiero połączenie ich z własnym pomysłem daje coś realnego.
Zobacz więcej Q&A:
| Pełna Playlista na naszym kanale Youtube |
