
Daniel Zimerman
INFOMUSIC.PL
Tomasz „Mr. Guitarist” Andrzejewski – gitara, szczerość i własna droga
Guitar Expo 2026 powoli zbliżało się ku końcowi, ale rozmowa z Tomaszem „Mr. Guitarist” Andrzejewskim szybko pokazała, że tematów wciąż jest więcej niż czasu. Było o gitarach Cort, pracy nad nową muzyką, technologii, sztucznej inteligencji, ćwiczeniu i tym, dlaczego technika nigdy nie powinna być celem samym w sobie.
Andrzejewski pojawił się na stoisku Mega Music, gdzie prezentowane były m.in. instrumenty marki Cort. W rozmowie sporo miejsca zajęła seria G, szczególnie model G300 Pro. Dla Tomka ważne okazało się nie logo na główce, ale to, czy instrument realnie nadaje się do grania. Podkreślał, że testując sprzęt nie nagrywa rzeczy, którym sam nie ufa. W przypadku Cortów zwrócił uwagę na bardzo dobry stosunek jakości do ceny, dopracowane progi, pieczony klon, stalowe progi, blokowane klucze i sensowną specyfikację nawet w niższych modelach.
Drugim ważnym wątkiem była jego własna muzyka. Andrzejewski zdradził, że miał już przygotowany niemal cały album – osiem gotowych utworów – ale ostatecznie odłożył ten materiał na półkę. Uznał, że to nie jest już kierunek, którym chce iść. Nowa koncepcja ma być bardziej osobista: inspirowana klimatem początku lat 90., filmami akcji, neonową estetyką, żywą sekcją rytmiczną i elektroniką z tamtego okresu.
W rozmowie mocno wybrzmiał też jego stosunek do technologii. Nie odrzuca modelingu, aplikacji czy nowoczesnych narzędzi – przeciwnie, potrafi docenić rozwiązania, które pomagają gitarzystom szybciej dojść do użytecznego brzmienia. Z dystansem podchodzi jednak do sytuacji, w której sztuczna inteligencja zaczyna pisać muzykę za człowieka. Dla niego muzyka musi pozostać prawdziwa, nawet jeśli powstaje przy użyciu nowoczesnych narzędzi.
Najbardziej uniwersalna część rozmowy dotyczyła ćwiczenia. Andrzejewski podkreślał, że technika powinna być skutkiem ubocznym dobrze zaplanowanej pracy, a nie samodzielnym celem. Zamiast bezmyślnie „gonić szybkość”, lepiej od razu łączyć ćwiczenia z melodią, skalą, frazą i muzycznym kontekstem.
To rozmowa nie tylko o gitarach, ale też o podejściu do grania. O tym, że warto szukać własnej drogi, słuchać wokalistów, uczyć się melodii i nie kopiować bezrefleksyjnie aktualnych trendów. Bo jak mówi Andrzejewski – muzykę robi przede wszystkim dla siebie. A jeśli ktoś chce tego słuchać, to jest już nagroda.
Zobacz więcej Q&A:
| Pełna Playlista na naszym kanale Youtube |
